turecki.edu.pl
Motywacja

Motywacja wewnętrzna u dzieci: jak ją budować bez kar i nagród?

Jerzy Król9 października 2025
Motywacja wewnętrzna u dzieci: jak ją budować bez kar i nagród?

Spis treści

Ten artykuł to praktyczny przewodnik dla rodziców i opiekunów, którzy chcą zrozumieć i skutecznie wspierać wewnętrzną motywację u swoich dzieci. Dowiesz się, jak budować w dziecku naturalną chęć do działania, nauki i rozwoju, unikając pułapek kar i nagród.

Rozwijanie motywacji wewnętrznej u dzieci klucz do samodzielności i radości z nauki

  • Motywacja wewnętrzna to siła napędowa pochodząca z wnętrza dziecka, oparta na pasjach i chęci samorealizacji, w przeciwieństwie do motywacji zewnętrznej (nagrody, kary).
  • Fundamentem prawdziwego zaangażowania są trzy wrodzone potrzeby psychologiczne: autonomia (poczucie wyboru), kompetencje (wiara w swoje siły) i relacje (poczucie przynależności).
  • Wspieraj autonomię dziecka, pozwalając mu na dokonywanie wyborów i samodzielne rozwiązywanie problemów, adekwatnie do wieku.
  • Buduj poczucie kompetencji, chwaląc za wysiłek i zaangażowanie, a nie tylko za końcowy efekt, oraz doceniając postępy.
  • Unikaj nadmiernego stosowania kar i nagród, ciągłej krytyki, wyręczania oraz porównywania dziecka z innymi, co może gasić jego zapał.
  • Bądź wzorem do naśladowania, tłumacz sens i cel zadań oraz buduj partnerską relację, która jest fundamentem pewności siebie dziecka.

Pułapka naklejek i obietnic: czym różni się motywacja wewnętrzna od zewnętrznej?

Jako rodzic, często szukamy sposobów, by zachęcić nasze dzieci do działania. Czasem sięgamy po naklejki, obiecujemy nagrody za dobre oceny, a innym razem straszymy konsekwencjami, jeśli coś nie zostanie zrobione. To są przykłady motywacji zewnętrznej siły napędowej, która pochodzi spoza dziecka. Opiera się ona na czynnikach takich jak pochwały, oceny, pieniądze, zabawki czy unikanie kar. Dziecko działa, bo oczekuje czegoś w zamian lub chce uniknąć nieprzyjemności.

Zupełnie inaczej działa motywacja wewnętrzna. To siła, która wypływa z wnętrza dziecka. Dziecko angażuje się w daną czynność, ponieważ sprawia mu ona przyjemność, jest dla niego ciekawa, ważna lub zgodna z jego osobistymi pasjami i wartościami. Robi to dla samej radości z działania, z chęci samorealizacji i rozwoju. Kluczowa różnica polega na tym, że motywacja zewnętrzna jest zazwyczaj strategią krótkoterminową. Może ona szybko przynieść pożądany efekt, ale często kosztem zmniejszenia autentycznego zainteresowania samą czynnością. Kiedy nagroda znika, znika też chęć do działania.

Kiedy "grzeczne dziecko" to zły sygnał? Krótkoterminowe skutki kar i nagród

Wielu z nas, rodziców, marzy o "grzecznym dziecku" takim, które bez problemu wykonuje polecenia, uczy się pilnie i zawsze zachowuje się wzorowo. Często próbujemy to osiągnąć, opierając się na systemie kar i nagród. Niestety, nadmierne poleganie na tych zewnętrznych bodźcach może prowadzić do tego, że dziecko staje się uzależnione od zewnętrznej oceny i bodźców. Zamiast działać z wewnętrznej potrzeby, zaczyna robić to, co "powinno", tylko po to, by zdobyć pochwałę lub uniknąć kary. W dłuższej perspektywie takie podejście jest po prostu nieskuteczne.

Gdy bodźce zewnętrzne znikają, znika również zaangażowanie. Dziecko nie widzi sensu w działaniu, jeśli nie ma za nie "zapłaty". To może prowadzić do braku inicjatywy, kreatywności i prawdziwej radości z odkrywania. Zamiast budować wewnętrzną siłę, uczymy dziecko, że jego wartość i sens działania zależą od tego, co powiedzą lub zrobią inni. Jako Jerzy Król, widzę to jako poważne ograniczenie w rozwoju pełnego potencjału naszych pociech.

Siła płynąca ze środka: korzyści z budowania motywacji wewnętrznej na całe życie

Wspieranie motywacji wewnętrznej to inwestycja, która procentuje przez całe życie. Kiedy dziecko działa z autentycznej chęci, buduje w sobie zasoby, które pomogą mu radzić sobie z wyzwaniami, czerpać radość z codzienności i rozwijać się w pełni. Oto kluczowe korzyści, które obserwuję w swojej pracy:

  • Długoterminowe zaangażowanie: Dzieci z motywacją wewnętrzną są bardziej wytrwałe w dążeniu do celów, nawet gdy napotykają trudności.
  • Samodzielność i inicjatywa: Chętniej podejmują wyzwania, szukają rozwiązań i nie boją się działać na własną rękę.
  • Radość z nauki i odkrywania: Traktują naukę jako fascynującą podróż, a nie przykry obowiązek, co przekłada się na lepsze wyniki i głębsze zrozumienie.
  • Większa odporność na porażki: Błędy traktują jako naturalną część procesu uczenia się, a nie powód do rezygnacji.
  • Kreatywność i innowacyjność: Nie boją się eksperymentować i szukać niestandardowych rozwiązań, ponieważ działają z ciekawości, a nie z lęku przed oceną.
  • Wysoka samoocena: Poczucie sprawczości i kompetencji buduje silne poczucie własnej wartości, niezależne od zewnętrznych opinii.

dziecko samodzielnie bawi się, rozwija pasje, zadowolone

Trzy filary prawdziwego zaangażowania: co napędza dziecko do działania?

Aby skutecznie wspierać wewnętrzną motywację u dzieci, musimy zrozumieć, co tak naprawdę je napędza. Psychologowie Edward Deci i Richard Ryan, twórcy teorii autodeterminacji, wskazują na trzy wrodzone, uniwersalne potrzeby psychologiczne, które są fundamentem prawdziwego zaangażowania i dobrego samopoczucia. Kiedy te potrzeby są zaspokojone, dziecko naturalnie dąży do rozwoju i działania. Kiedy są ignorowane lub tłumione, motywacja wewnętrzna słabnie. Przyjrzyjmy się im bliżej.

"Ja sam, ja sama!" dlaczego autonomia i poczucie wyboru są kluczowe?

Każdy z nas, niezależnie od wieku, potrzebuje czuć, że ma wpływ na swoje życie i decyzje. Dla dziecka ta potrzeba, czyli autonomia, jest absolutnie kluczowa. Chodzi o poczucie kontroli nad własnymi działaniami, możliwość dokonywania wyborów i bycia sprawcą, a nie tylko biernym odbiorcą poleceń. Co hamuje autonomię? Przede wszystkim nadmierna kontrola ze strony rodziców, ciągłe wyręczanie dziecka, narzucanie mu rozwiązań i brak przestrzeni na samodzielne eksperymentowanie. Kiedy robimy wszystko za dziecko, wysyłamy mu sygnał: "Nie ufaszam ci, nie poradzisz sobie".

Jak wspierać autonomię w praktyce? To prostsze, niż myślisz:

  • Pozwalaj dziecku na dokonywanie wyborów adekwatnych do wieku, np. "Chcesz założyć tę koszulkę czy tamtą?" zamiast "Załóż tę koszulkę!".
  • Zachęcaj do samodzielnego rozwiązywania problemów. Zamiast od razu podawać gotowe rozwiązanie, zapytaj: "Co możesz zrobić, żeby to naprawić?" lub "Jak myślisz, co by pomogło?".
  • Pozwól na ponoszenie naturalnych konsekwencji działań (oczywiście, jeśli są bezpieczne). Jeśli dziecko nie posprząta zabawek, nie będzie miało miejsca do zabawy.

"Potrafię to zrobić!" jak budować w dziecku wiarę we własne siły (poczucie kompetencji)

Drugim filarem jest potrzeba kompetencji, czyli poczucie skuteczności i mistrzostwa w wykonywanych zadaniach. Każde dziecko chce czuć, że potrafi, że jest dobre w tym, co robi, i że widzi postępy. Kiedy dziecko doświadcza sukcesu, nawet małego, jego wiara we własne siły rośnie. Kluczem jest jednak sposób, w jaki my, rodzice, reagujemy na jego wysiłki. Zamiast chwalić tylko za końcowy efekt ("Jesteś najlepszy!"), skupmy się na procesie, wysiłku i zaangażowaniu. To uczy dziecko, że wartość ma nie tylko wynik, ale i droga, którą do niego dochodzi.

Oto kilka sposobów na budowanie poczucia kompetencji:

  • Chwal za wysiłek i proces: "Widzę, ile pracy włożyłeś w ten rysunek!" zamiast "Ten rysunek jest piękny!". To pokazuje, że doceniasz jego starania, a nie tylko talent.
  • Doceniaj postępy: "Pamiętasz, jak trudno było ci to zrobić miesiąc temu? Zobacz, jak teraz świetnie ci idzie!" to wzmacnia poczucie rozwoju.
  • Pokazuj mocne strony dziecka: Zwracaj uwagę na to, w czym dziecko jest dobre, nawet jeśli to coś drobnego. "Masz świetną pamięć do szczegółów" lub "Bardzo pomagasz mi w kuchni".

"Jesteś dla mnie ważny" rola bezpiecznej relacji w podejmowaniu wyzwań

Trzecia, równie ważna potrzeba to potrzeba relacji, czyli bycia w kontakcie z innymi, czucia się kochanym, akceptowanym i częścią wspólnoty. Dla dziecka ta potrzeba manifestuje się przede wszystkim w bezpiecznej i wspierającej relacji z rodzicami. Kiedy dziecko czuje się bezwarunkowo kochane i akceptowane, ma silną bazę, z której może wyruszać na podbój świata. Taka relacja buduje w nim poczucie wartości i odwagę do podejmowania nowych wyzwań, bo wie, że nawet jeśli coś pójdzie nie tak, ma do kogo wrócić. Poczucie przynależności i bezpieczeństwa emocjonalnego to paliwo, które napędza dziecko do eksploracji i rozwoju, bez lęku przed odrzuceniem czy oceną.

Od teorii do praktyki: sprawdzone strategie na rozbudzenie wewnętrznej motywacji

Zrozumienie filarów motywacji wewnętrznej to jedno, ale przełożenie tej wiedzy na codzienne interakcje z dzieckiem to prawdziwe wyzwanie. Jako rodzic, wiem, że potrzebujemy konkretnych narzędzi. Oto strategie, które osobiście stosuję i polecam, aby wspierać naturalną chęć dziecka do działania i rozwoju.

Sztuka mądrego chwalenia: Jak doceniać, by nie uzależniać od pochwał?

Chwalenie jest ważne, ale kluczowe jest to, jak to robimy. Często używamy ogólnikowych pochwał typu "Jesteś taka mądra!" lub "Świetnie to zrobiłeś!". Problem w tym, że takie komunikaty mogą uzależniać dziecko od zewnętrznej oceny i rodzić presję, by zawsze być "najlepszym". Zamiast tego, skupmy się na pochwałach konkretnych, opisujących działanie i wysiłek. Powiedz: "Widzę, że włożyłeś dużo pracy w posprzątanie klocków" albo "Podoba mi się, jak starannie pokolorowałeś ten rysunek". Taka pochwała pokazuje dziecku, że doceniamy jego zaangażowanie i proces, a nie tylko talent czy końcowy efekt. Uczy to, że warto się starać, a nie tylko dążyć do perfekcji.

Zamiast rozkazywać, stawiaj pytania: jak wspierać samodzielne myślenie?

Ile razy dziennie mówimy dziecku: "Posprzątaj!", "Usiądź!", "Zrób to!"? Zamiast wydawać polecenia, spróbujmy stawiać pytania. To prosta, ale niezwykle skuteczna strategia, która wspiera autonomię i samodzielne myślenie. Kiedy angażujemy dziecko w proces decyzyjny, budujemy w nim poczucie sprawczości i odpowiedzialności. Zamiast "Posprzątaj swoje zabawki!", zapytaj: "Co musisz zrobić, żeby pokój był czysty?" lub "Od czego zaczniesz sprzątanie?". Jeśli dziecko ma problem, zamiast od razu podawać rozwiązanie, spytaj: "Jak myślisz, co mogłoby pomóc w tej sytuacji?" lub "Co możesz zrobić inaczej następnym razem?". Słuchanie jego pomysłów, nawet jeśli wydają się niepraktyczne, jest bezcenne.

Jak rozmawiać o obowiązkach, by dziecko widziało w nich sens?

Dzieci, podobnie jak dorośli, chętniej angażują się w działania, których sens rozumieją. Jeśli każemy dziecku sprzątać pokój, bo "tak trzeba", prawdopodobnie spotkamy się z oporem. Ale jeśli wyjaśnimy mu, dlaczego to jest ważne, jego motywacja wzrośnie. Na przykład, zamiast "Posprzątaj pokój!", powiedz: "Kochanie, jeśli posprzątamy klocki, będziemy mieli więcej miejsca do zabawy i nikt się o nie nie potknie" albo "Kiedy pomagasz mi w kuchni, szybciej przygotujemy obiad i będziemy mieli więcej czasu na wspólną grę". Tłumaczenie "dlaczego" nadaje działaniom kontekst i wartość, sprawiając, że stają się one częścią większego, zrozumiałego celu.

Pozwól na nudę i swobodną zabawę: odkrywanie pasji bez presji

W dzisiejszym świecie, pełnym zorganizowanych zajęć i ekranów, często zapominamy o potędze nudy i swobodnej zabawy. A to właśnie w tych momentach dziecko ma szansę na odkrywanie własnych pasji i zainteresowań bez żadnej presji. Moja rada? Zapewnij dziecku przestrzeń i czas na to, by mogło się ponudzić. Nie musisz wypełniać każdej minuty jego dnia. Obserwuj, co je intryguje, co przyciąga jego uwagę. Podsuwaj mu różne możliwości klocki, farby, książki, instrumenty ale bez oczekiwań. Pozwól mu eksperymentować, tworzyć i odkrywać we własnym tempie. To właśnie z takiej swobody rodzi się autentyczna, wewnętrzna motywacja.

Traktuj błędy jak lekcje: Jak nauczyć dziecko radzić sobie z porażkami?

Nikt nie lubi popełniać błędów, a dzieci szczególnie boją się porażek, zwłaszcza gdy widzą, że rodzice reagują na nie z frustracją czy złością. Tymczasem błędy to najlepsze lekcje. Moja rola jako rodzica to nie chronienie dziecka przed nimi, ale nauczenie go, jak z nich wyciągać wnioski. Kiedy dziecko popełni błąd, zamiast krytykować, zapytaj: "Co się stało?", "Czego się z tego nauczyłeś?", "Co możesz zrobić inaczej następnym razem?". Pokaż, że to normalne, że nie wszystko od razu wychodzi, i że ważne jest, by próbować dalej. Modeluj to podejście samemu opowiadaj o swoich własnych błędach i o tym, jak sobie z nimi radzisz. To buduje odporność, poczucie kompetencji i odwagę do podejmowania kolejnych wyzwań.

Najczęstsze błędy rodzicielskie, które nieświadomie gaszą zapał dziecka

Wielu z nas, rodziców, ma najlepsze intencje, ale nieświadomie popełnia błędy, które zamiast wspierać, tłumią wewnętrzną motywację naszych dzieci. Z mojego doświadczenia wynika, że te pułapki są powszechne, ale na szczęście można ich uniknąć, gdy tylko staniemy się ich świadomi.

Nadmierna kontrola i wyręczanie: jak zabijamy w dziecku poczucie sprawczości?

Jako rodzice, chcemy chronić nasze dzieci i ułatwiać im życie. Czasem jednak przesadzamy. Nadopiekuńczość, ciągłe wyręczanie dziecka w prostych czynnościach (ubieranie się, sprzątanie, pakowanie plecaka) oraz nadmierna kontrola nad każdym aspektem jego życia to prosta droga do zabicia w nim poczucia sprawczości. Kiedy robimy wszystko za dziecko, odbieramy mu szansę na naukę samodzielności, podejmowanie decyzji i doświadczanie konsekwencji swoich działań. Dziecko, które jest stale wyręczane, uczy się bezradności i przestaje wierzyć we własne możliwości. To hamuje rozwój autonomii i wewnętrznej motywacji, bo po co się starać, skoro rodzic i tak wszystko zrobi?

Pułapka porównań: "Zobacz, jak Kasia sobie radzi..." i jej destrukcyjny wpływ

Jednym z najbardziej destrukcyjnych nawyków, który widzę u rodziców, jest porównywanie dziecka z innymi rodzeństwem, rówieśnikami, czy nawet wyidealizowanymi postaciami z książek. "Zobacz, jak Kasia sama odrobiła lekcje", "Dlaczego nie możesz być tak grzeczny jak twój brat?". Takie komunikaty, choć często wypowiadane z dobrą intencją, prowadzą do frustracji, poczucia bycia niewystarczającym i lęku przed porażką. Dziecko zaczyna myśleć, że nigdy nie dorówna innym, co podkopuje jego samoocenę i wewnętrzną motywację. Zamiast inspirować, porównania gaszą zapał i budują poczucie niższości.

Projektowanie własnych ambicji: czy na pewno wspierasz pasje dziecka, a nie swoje?

To trudny, ale ważny temat. Wielu rodziców, czasem nieświadomie, próbuje realizować swoje niespełnione ambicje poprzez dzieci. Zmuszamy je do zajęć, które nas pasjonowały w młodości, albo do tych, które uważamy za "prestiżowe", ignorując prawdziwe zainteresowania i talenty dziecka. "Musisz grać na pianinie, ja zawsze chciałem!", "Idź na te dodatkowe zajęcia z matematyki, to ci się przyda!". Kiedy dziecko czuje, że jego pasje są ignorowane, a on sam jest tylko narzędziem do realizacji cudzych marzeń, jego wewnętrzna motywacja zostaje podkopana. Autentyczne zaangażowanie rodzi się z własnej, a nie narzuconej, chęci.

Ciągła krytyka i brak cierpliwości: prosta droga do zniechęcenia i lęku

Ciągłe wytykanie błędów, skupianie się na niedociągnięciach i brak cierpliwości ze strony rodziców to prosta droga do zniechęcenia dziecka. Jeśli każda próba kończy się krytyką, dziecko szybko traci poczucie własnej wartości i zaczyna bać się podejmowania nowych wyzwań. Lęk przed porażką i negatywną oceną staje się silniejszy niż chęć do działania. Zamiast uczyć się na błędach, dziecko unika ich za wszelką cenę, co prowadzi do ogólnego zniechęcenia i braku inicjatywy. Pamiętajmy, że nasze słowa mają ogromną moc mogą budować lub niszczyć.

Twoja rola jako przewodnika: jak być rodzicem, który dodaje skrzydeł?

Wspieranie wewnętrznej motywacji dziecka to nie tylko zestaw technik, ale przede wszystkim sposób bycia i podejście do rodzicielstwa. To rola przewodnika, który pokazuje drogę, ale pozwala dziecku iść nią własnym tempem i na własnych warunkach. Jako Jerzy Król, wierzę, że nasza postawa jest najważniejszym narzędziem w budowaniu skrzydeł dla naszych pociech.

Bądź przykładem, nie dyktatorem: dlaczego Twoja własna motywacja ma znaczenie?

Dzieci uczą się przez obserwację. Jeśli my, jako rodzice, sami mamy pasje, działamy z wewnętrzną motywacją, wykazujemy zaangażowanie w nasze życie zawodowe, hobby czy relacje, stajemy się dla nich najlepszym wzorem do naśladowania. Nie musimy być perfekcyjni, ale ważne, by dziecko widziało, że czerpiemy radość z działania, że podejmujemy wyzwania i że potrafimy radzić sobie z trudnościami. Kiedy dziecko widzi, że rodzic z zapałem oddaje się swoim zainteresowaniom, uczy się, że warto mieć pasje i dążyć do realizacji celów. Nasza własna postawa jest potężniejsza niż tysiąc słów czy nakazów.

Przeczytaj również: Skoki rozwojowe: Kiedy dziecko marudzi? Kalendarz i porady

Budowanie partnerskiej relacji: fundament, na którym rośnie pewność siebie dziecka

Na koniec, chciałbym podkreślić coś, co uważam za absolutny fundament w rozwoju wewnętrznej motywacji i pewności siebie dziecka: partnerska relacja. Taka relacja opiera się na zaufaniu, wzajemnym szacunku, otwartej komunikacji i poczuciu bezpieczeństwa. Kiedy dziecko czuje, że jest traktowane poważnie, że jego zdanie się liczy, że może swobodnie wyrażać swoje emocje i myśli, buduje w sobie silne poczucie wartości. Bezpieczna przystań, jaką jest dom i relacja z rodzicami, daje mu odwagę do eksplorowania świata, podejmowania ryzyka i mierzenia się z nowymi wyzwaniami. To w takiej relacji dziecko wie, że ma wsparcie, niezależnie od wyniku, co jest bezcenne w budowaniu trwałej motywacji wewnętrznej.

Źródło:

[1]

https://szkolatrenerowbiznesu.com/artykuly/motywacja-wewnetrzna-jak-ja-odkryc-i-wykorzystac/

[2]

https://stacjajezyk.pl/motywacja-zewnetrzna-i-wewnetrzna/

[3]

https://mentalsteps.pl/motywacja-wewnetrzna-i-zewnetrzna/

[4]

https://natuli.pl/pl/i/Fragment-ksiazki-Dodaj-mi-skrzydel-Jak-rozwijac-u-dzieci-motywacje-wewnetrzna/22

[5]

https://www.athletae.pl/post/teoria-autodeterminacji

FAQ - Najczęstsze pytania

Motywacja wewnętrzna to chęć działania dla samej przyjemności lub z ciekawości. Zewnętrzna opiera się na nagrodach (pochwały, prezenty) lub unikaniu kar. Wewnętrzna buduje trwałe zaangażowanie, zewnętrzna jest krótkoterminowa i może osłabiać autentyczne zainteresowanie.

Trzy filary to autonomia (poczucie wyboru i kontroli), kompetencje (wiara we własne siły i widzenie postępów) oraz relacje (poczucie przynależności i bycia kochanym). Ich zaspokojenie napędza dziecko do naturalnego rozwoju.

Zamiast ogólnikowych pochwał, skup się na konkretnym wysiłku i procesie. Powiedz: "Widzę, ile pracy włożyłeś w ten rysunek", zamiast "Jesteś zdolny". To buduje wiarę w wartość starania, a nie tylko w talent.

Unikaj nadmiernej kontroli, wyręczania dziecka i ciągłego porównywania go z innymi. Nie projektuj własnych ambicji i ogranicz krytykę. Te działania mogą podkopać poczucie sprawczości i zniechęcić dziecko do działania z własnej inicjatywy.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

jak rozwijać u dzieci motywację wewnętrzną
jak wzmocnić motywację wewnętrzną dziecka
sposoby na motywację wewnętrzną u dzieci
jak budować motywację wewnętrzną u dziecka
motywacja wewnętrzna dziecka bez nagród
jak wspierać wewnętrzną motywację u dzieci
Autor Jerzy Król
Jerzy Król

Jestem Jerzy Król, specjalista z ponad 15-letnim doświadczeniem w dziedzinie edukacji i rozwoju osobistego. Posiadam wykształcenie pedagogiczne oraz liczne certyfikaty w zakresie coachingu i szkoleń, co pozwala mi skutecznie wspierać innych w ich dążeniach do osobistego i zawodowego rozwoju. Moim celem jest dzielenie się wiedzą i praktycznymi wskazówkami, które pomogą czytelnikom w odkrywaniu ich potencjału oraz w osiąganiu zamierzonych celów. W moim podejściu do edukacji kładę duży nacisk na holistyczne podejście do rozwoju człowieka, łącząc teorię z praktyką. Wierzę, że każdy ma w sobie unikalne zasoby, które można wykorzystać do osiągnięcia sukcesu. Dlatego staram się inspirować innych do refleksji nad własnymi możliwościami oraz do podejmowania działań, które prowadzą do pozytywnych zmian w ich życiu. Pisząc dla turecki.edu.pl, pragnę dostarczać rzetelnych informacji oraz sprawdzonych metod, które pomogą w codziennym życiu i w dążeniu do samorealizacji. Moim priorytetem jest budowanie zaufania wśród czytelników poprzez transparentność i dokładność w prezentowanych treściach.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Motywacja wewnętrzna u dzieci: jak ją budować bez kar i nagród?