harmonia

Harmonia!

… właśnie to wykrzyknienie jest chyba największą zmorą adeptów języka tureckiego przez pierwsze… lata nauki 😉 Może z tymi latami to przesadzam, chociaż zjawisko harmonii samogłoskowej, o której będzie ten wpis, jest czymś tak egzotycznym dla użytkowników języka polskiego, że wcale mnie już nie dziwi jak, nawet na drugim, trzecim roku studiów, od czasu do czasu, z roztargnienia lub z nerwów studenci o niej zapominają. Automat się wyłącza.

Uwaga! W tym wpisie będzie trochę teorii, ale – tę informację kieruję szczególnie do moich kolegów, turkologów – bardzo to zagadnienie upraszczam, żeby wpis mógł stać się pomocny dla początkujących samouków, nie dla językoznawców 😉

Musimy zacząć od samego początku…

1. Samogłoski tureckie

W języku tureckim wyróżniamy 8 samogłosek (pomijam tu zagadnienie samogłosek długich i krótkich, które są niewątpliwie obecne w języku, ale jakoś większość podręczników nic nie mówi na ich temat)

a, e, i, ı, o, ö, u, ü *

*jeśli jeszcze nie wiesz w jaki sposób wymawiamy zapisane tu litery – przeczytaj to.

Na potrzeby dzisiejszej lekcji podzielimy je na dwie grupy, kierując się kryterium artykulacji, a konkretnie (potraktujcie to jako ciekawostkę, a nie coś co trzeba „wykuć”) – miejscem języka z przodu lub z tyłu jamy ustnej.

Bo muszę na wstępie powiedzieć – harmonia związana jest właśnie z wygodą artykulacji głosek, mówiąc prościej – wygodą wymowy. Kiedy już rozumiemy to zjawisko, zaczynamy się dziwić, że nie występuje we wszystkich językach świata 😉 Dla mnie miejsce artykulacji samogłosek jest zagadnieniem bliższym niż zapewne dla większości z Was, bo na co dzień jestem też śpiewaczką i – paradoksalnie – w tym temacie nauka tureckiego bardzo mi pomogła, uświadamiając różne skomplikowane fizjologiczne zagadnienia związane z samogłoskami i ich artykulacją 😉

Koniec dygresji.

Samogłoski przednie

e, i, ö, ü

czyli takie, które wymawiamy z językiem „wyciągniętym” bliżej przodu jamy ustnej. To w teorii. A w praktyce tureckiej: e + wszystkie z kropeczkami 🙂 Mają jasną barwę, kiedy je wypowiadamy dokładnie, wyraz twarzy jest bliski uśmiechowi (szczególnie przy e – jest „najszerszą” z tych samogłosek).

Samogłoski tylne

a, ı, o, u

te wymawiamy z językiem położonym bliżej tyłu jamy ustnej. W praktyce: a + wszystkie bez kropek. Pewnie dlatego, że tych kropek nie mają, są smutne – brzmią ciemniej, smutniej, z tyłu. W ekstremalnych sytuacjach – czujemy je tak, jakbyśmy chcieli połknąć własną krtań 😉

Brzmi to trochę dziwnie, prawda? „Brzmią z tyłu, brzmią z przodu”. W naszej codziennej polszczyźnie nie mówimy starannie i samogłoski wymawiamy „na środku” jamy ustnej, ponadto, mówiąc prawie nie poruszamy ustami. Dlatego zapewne na początku nie poczujecie dużej różnicy próbując wypowiedzieć „a” i „e” po sobie. Moja rada – oglądnijcie jakiś turecki serial i posłuchajcie dialogów z tą nową samogłoskową świadomością. Przyglądnijcie się twarzom aktorów – ich mimika jest dużo bardziej ekspresyjna niż Wasza nie tylko ze względu na przeżywane na ekranie dramaty, ale także przez specyfikę języka 😉

Pamiętajcie też, że to tylko umowne nazwy „przednie”, „tylne”, które przywołuję abyście zrozumieli skąd harmonia się bierze. Nie musicie tych terminów pamiętać. Tylko uświadomcie to sobie dzisiaj, a później już w ogóle nie myślcie o pozycji języka, czy jest przy zębach czy obok, czy usta są zaokrąglone czy nie. Dostajecie pełen obraz dla poszerzenia skojarzeń, w praktyce, na przyszłość, nie są Wam te szczegóły potrzebne.

2. Tematy i sufiksy

Zanim przejdę do sedna przypomnijcie sobie jeszcze to, co pisałam o dwóch głównych elementach języka tureckiego – sufiksach i tematach, pod koniec wpisu o aglutynacji.

Krótkie przypomnienie: temat to słówko, które znajdziemy w słowniku; sufiks to końcówka, którą dodajemy do tematu aby cokolwiek ciekawego w języku tureckim powiedzieć.

3. Harmonia samogłoskowa

z definicji: polega na dopasowaniu samogłoski sufiksu do ostatniej samogłoski tematu.

Za każdym razem kiedy uczycie się nowego sufiksu, z gramatyki lub od swojego nauczyciela tureckiego dowiadujecie się (oprócz znaczenia, które niesie ze sobą) czy jest jednopostaciowy, dwupostaciowy czy czteropostaciowy. To właśnie jest harmonia:

Sufiksy dwupostaciowe

  • mają do dyspozycji dwie samogłoski: a oraz e
    • za przykład sufiksu dwupostaciowego weźmiemy sufiks liczby mnogiej: -lar / -ler
  • sytuacja jest prosta jeśli w temacie występuje samogłoska, która obecna jest w sufiksie, np.
    • araba ‚samochód’ – arabalar ‚samochody’
    • ev ‚dom’ – evler ‚domy’
  • co z pozostałymi 6 samogłoskami, których nie mamy do wyboru w sufiksie? Tego się właśnie trzeba nauczyć – na pamięć, według zasady, którą wypiszę lub przez skojarzenie z tym, co wiemy już o tureckich samogłoskach, a z czego ta zasada wynika:
    • jeśli w temacie mamy samogłoskę tylną (tj. a, ı, o, u) to z sufiksu dobieramy samogłoskę „a”, która należy właśnie do tej grupy:
      • kız ‚dziewczyna, córka’ – kızlar ‚dziewczyny, córki’
      • kol ‚ramię’ – kollar ‚ramiona’
      • okul ‚szkoła’ – okullar ‚szkoły’. Tu przypomnę, że jeśli temat ma więcej niż jedną sylabę to do harmonii interesuje nas wyłącznie ostatnia,  w przypadku „okul”- „u”
    • jeśli w temacie mamy samogłoskę przednią (tj. e, i, ö, ü) to z sufiksu dobieramy również przednie „e”:
      • zil ‚dzwonek’ – ziller ‚dzwonki’
      • gül ‚róża’ – güller ‚róże’
      • göl ‚jezioro’ – göller ‚jeziora’

Z tego wynika prosta zasada do zapamiętania na całe życie z tureckim:

  • jeśli ostatnią samogłoską tematu jest a, ı, o, u to w sufiksie musi być a
  • jeśli ostatnią samogłoską tematu jest  e, i, ö, ü to w sufiksie musi być e

Sufiksy czteropostaciowe

Skoro widzicie już na czym polega harmonia, to aby nie rozciągnąć tego wpisu do granic możliwości powiem tylko krótko, że samogłoski z sufiksów czteropostaciowych również dobieramy na podstawie ich artykulacji, z tym że mamy do dyspozycji inny, większy zestaw samogłosek. Przez to w teorii sprawa wydaje się bardziej skomplikowana, jednak w praktyce okazuje się banalnie prosta i sprowadza się do zasady:

  • sufiksy czteropostaciowe mają do dyspozycji cztery samogłoski: i, ı, u, ü *
    • za przykład sufiksu czteropostaciowego weźmiemy sufiks -im / -ım / -um / -üm „mój”

* samogłoski o, önigdy nie występują w sufiksie

  • jeśli ostatnią samogłoską tematu jest i, e to w sufiksie musi być i
    • zilim – mój dzwonek
    • evim – mój dom
  • jeśli ostatnią samogłoską tematu jest ı, a to w sufiksie musi być ı
    • kızım – moja córka
    • atım – mój koń, at – koń
  • jeśli ostatnią samogłoską tematu jest u, o to w sufiksie musi być u
    • okulum – moja szkoła
    • kolum – moje ramię
  • jeśli ostatnią samogłoską tematu jest ü, ö to w sufiksie musi być ü
    • gülüm – moja róża
    • gölüm – moje jezioro

 

Sufiksy jednopostaciowe są proste, bo nie musimy się nad nimi zastanawiać – zawsze będą mieć jedną postać, poza tym jest ich mało i nie używamy ich zbyt często.

Wyjątki!

W języku tureckim jest bardzo mało wyjątków, a jeśli są to najczęściej mają związek właśnie z harmonią. Istnieje grupa wyrazów pochodzenia nie-tureckiego, w których występuje zaburzenie harmonii samogłoskowej. Czyli po tylnej samogłosce wystąpi przednia lub odwrotnie. Będziecie je poznawać w trakcie nauki, np.:
saat ‚zegarek, godzina’ – saatler ‚zegarki, godziny’, saatim ‚mój zegarek’, a nie *saatlar, saatım, jak chcielibyśmy, zgodnie z powyższymi zasadami.

*

No. Zmęczyłam się tym pisaniem. Mówienie jest zdecydowanie łatwiejsze. Pisałam już o tym, że turecki jest jak puzzle? Wystarczy zauważyć który element do którego pasuje. Harmonia bardzo dobrze to ilustruje – stąd ten obrazek w nagłówku.

To teraz wystarczy poprosić swój umysł o szybkie zautomatyzowanie harmonii – tak aby pisząc lub mówiąc dane słowa od razu, gładko wskakiwała odpowiednia samogłoska bez naszego świadomego udziału. A na to jest jedna rada – ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć!

İyi derlser! 🙂

5 Comments

  1. Pingback: Ćwiczenie harmonii samogłoskowej - Język turecki

  2. Ala

    Kiedy następny wpis? Nie mogę się doczekać 🙂

    • Niestety ilość pracy nie pozwala mi ostatnio na pisanie dla Was nowych ciekawostek, ale może w czerwcu uda się znaleźć czas 🙂

  3. kasia

    Tak tak harmonia to podstawa 🙂 ale z Agatą staje się naprawdę prosta i możliwa do „przeżycia” przez Polaków 😉 pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.